piar
Dostałem dziś pierwszego mejla od firmy jakieś w sprawie swojego blogowania. Zajęło im to raptem 10 lat.
Dostałem dziś pierwszego mejla od firmy jakieś w sprawie swojego blogowania. Zajęło im to raptem 10 lat.
Schodzę dziś do samochodu, a tam na szybkie kartki. Myślę sobie, “może ktoś się pruje że źle parukje albo chcą kupić samochód.” Patrzę, a tam: “Kierowco! O godzinie 15.50 kobieta wjechała w pańskie auto…” i tu ciągnie się opis zdarzenia, włącznie ze wzmianką o ucieczce. Niestety, błotnik mam tak wgnieciony że nie mogę jeździć samochodem, ociera się o opone.
Jadę dziś na Waliców złożyć powiadomienie, bo co jak co, ale nie chcę mi się płacić za blacharkę.